
Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
Krótka recenzja filmowa. "Charlotte na zawsze" Serge’a Gainsbourga OD AUTORKI Uroczyście ogłaszam, że zdecydowałam się kontynuować moją serię “krótkich recenzji filmowych”. Po...
Okaleczona dusza krzyczy w misterium potępienia rozszarpując mezalians narodzin me ciało krwawi w akcie zgonu rozprzestrzeniając czerniejącą wizję destrukcji Opętany traumatyzmem...
W ostatnich godzinach tej podróży Spektrum błękitu dostrzegam, gdy Z ciszy wyrwie mój byt, niczym Szpon śmierci, dzwon prawdy ku Chwale skostniałej pogromczyni dnia Na ołtarzu, u...
Tak wiele mi powiedziałaś milcząc Pokazywałaś barwnych obrazów tajemnice Znając odcień czerni jedynie Rękami wskazałaś kierunki życia okaleczoną będąc Słowami zobrazowałaś wrogów...
Przysypany okruchami życia Uwalniam dłonie skrępowane czasem Wewnętrznie dławiąc niepokój pragnienia Zaschniętymi ustami czerpiąc nadmiar Paroksyzmu bólu z serca Twego Oczyma...
Boję się, tak bardz Miłości z serca Twego Boję się, aż do bólu Rozstań i na czas powrotów A jednak płaczę w osamotnieniu Umieram na opustoszałym ołtarzu Ekscytuję się dotykiem...
Po nocach błądziłeś gdzieś wzdłuż Sekwany, Szalejąc sercem od piękna wód. I ciebie witały paryskie ściany, I ludzie, i mosty zwodzone* w chłód. O, Paryż... Twój Paryż! W nim Boska...
Dziwny początek Roberta Larkowskiego poznałam w drugiej połowie 2009 roku. Oboje byliśmy wówczas związani z nacjonalistycznym tygodnikiem “Tylko Polska” będącym oficjalnym organem...
,,Pocałunek,, Zapach spóznionego lata wdziera sie w nozdrza miejskich przechodniów.Smak lodów waniliowych pieści smutne oczy dziecka, nieskazitelne opuszki palców wnet unosza...
(...)Dante poczekał aż wszyscy zasną i kiedy już był pewny ze wszyscy śpią wysłał pierwszą umysłową zapieczętowaną wiadomość -Nero jesteś tam–usłyszał tętent końskich kopyt -Witaj...
Te wersy kieruje do moich ziomów, którzy wywodzą się z różnych poziomów, ale potrafią odróżnić braci od skurwysynów. I chociaż siedzę w gównie po uszy, a czas jest teraz...