Wiersze
Nic nie mów ja tak bardzo się boję zranić Cię pragnieniem Twojej prawdy
00833

Aby być sobą, aby tworzyć
Nic nie mów ja tak bardzo się boję zranić Cię pragnieniem Twojej prawdy
Wróciłam Ojcze pokorniejsza mniej pewna siebie i swojej własnej siły
Nasza polska nadzieja nie umarła a śpi niech obudzą ją nasze marzenia
Jak marzyć gdy kamienie nie stają się chlebem a marzeniom spełnienie dać może jedynie cień Krzyża
Smutna poetka żyje więc czasem płacze a jej łzy zmieniają się w wiersze
Jest wczesna wiara radosna jak pierwsza miłość co nie wie jeszcze że może zaboleć
Zdrowaś Maryjo ze wszystkich niewiast najradośniejsza Pan z Tobą jest i będzie po wiek wieków nieskończonego Miłowania